Pierwsze wrażenie w USA

Wylądowałam w USA – byłam zmęczona, chciałam znaleźć się tylko w łóżku w wygodnej pozycji oraz wziąć prysznic. Po 11 godzinach lotu miała rozpocząć się moja przygoda życia. Wraz z moim pracodawcą oraz osobami które razem ze mną miały rozpocząć swoją przygodę byliśmy umówieni w wyznaczonym miejscu. Po dotarciu w nasze umówione miejsce poznałam ludzi, z którymi miałam spędzić najbliższe 4 miesiące.
Moje pierwsze wrażenie? Ja ich nie rozumiem. Przez pierwszą godzinę byłam pierwszą nieanglojęzyczną osobą w tym towarzystwie. Jednak gdy tylko przedstawiłam się skąd jestem wszyscy przywitali mnie bardzo przyjaźnie i starali się mówić prostszym językiem – nie slangiem, mówili pełnymi wyrazami – nie skracali ich. Każdy starał mi się pomóc jeśli tylko czegoś nie rozumiałam. Warto pamiętać, że język jakiego używamy w normalnej mowie nie jest tym językiem, którego uczyliśmy się w szkole.  Nikt tutaj nie zwraca uwagi na formy gramatyczne – ważne żeby się dogadać. 🙂 Więc nie bójcie się jeśli chodzi o poziom waszego języka – dacie radę. Ja pomimo dobrych ocen z angielskiego w szkole również potrzebowałam chwili czas aby się oswoić z tego typu mową 🙂

 

37757502-5D26-4F95-A58A-16FAFCEFC77A

IMG_2229

Reklamy

Wielki Kanion

Do tego Parku Narodowego udało mi się dotrzeć na przełomie września i października. Temperatura była optymalna – nie miałam ciągłego wrażenia, że się roztapiam ani, że zamarzam z zimna – lekki sweter wystarczył, a chwilami z chęcią się go pozbywałam.

Pierwsze wrażenie gdy zobaczyłam Wielki Kanion? JA JUŻ TO WIDZIAŁAM. Wielki Kanion jest jednym z najczęściej fotografowanych miejsc na Ziemi, a przed przyjazdem w to miejsce naoglądałam się tylu zdjęć, filmików, że ciągle odnosiłam wrażenie, że ja już w tym miejscu byłam. Jednak mimo wszystko każda chwila spędzona w tym miejscu zabierała mi dech w piersiach. Miejsce to zostało wpisane na listę dziedzictwa UNESCO jako najbardziej spektakularny przełom rzeki na świecie, a długość kanionu wynosi prawie tyle co długość Polski mierzona ze wschodu na zachód.

Zwiedzanie Wielkiego Kanionu rozpoczęłam od obejrzenia wschodu słońca. Dla tych co planują wybrać się w to miejsce – serdecznie polecam. Fakt, było wtedy przeraźliwie zimno, a ja nie byłam przygotowana na taką temperaturę, jednak ten widok będę pamiętać bardzo długo i jest on tego zdecydowanie warty. Następnie z podróżowania samochodem przerzuciłam się na zwiedzanie Wielkiego Kanionu darmowym busikiem, który zatrzymuje się na wszystkich punktach widokowych, które znajdują się na mapie, która prezentuje się w taki sposób . Mniej więcej po 4-5 godzinach zwiedzania uznałyśmy, że tego dnia chcemy podjechać jeszcze w jedno miejsce, które było oddalone od nas mniej więcej 150 mil.

Wrażenia dotyczące Wielkiego Kanionu? Jeśli tylko masz możliwość tam pojechać – jedź. Przez cały dzień biegałam tam jak małe dziecko w sklepie z zabawkami. Chciałam zobaczyć kanion z każdej możliwej strony. Co więcej – potrafiłam siedzieć w jednym punkcie przez 30 minut i tylko się patrzeć w przestrzeń. Wrażenia zdecydowanie niesamowite. Dodatkowo przed wyjazdem polecam przestudiować oficjalną stronę Wielkiego Kanionu, gdzie znajdziecie odpowiedzi na wszystkie nurtujące Was pytania.

 

IMG_6978 3

IMG_9334

IMG_5578 2

IMG_1076

IMG_6213 3

IMG_6995

IMG_8261 2

IMG_2076 2

Wakacje w USA

Tegoroczne wakacje spędziłam w Stanach Zjednoczonych. Spędziłam tam dokładnie 4 miesiące – był to dla mnie niesamowity czas, który zdecydowanie bardzo miło wspominam i z chęcią wracam myślami do tych chwil. Poznałam tam wiele osób z każdego zakątka globu. Dosłownie – udało mi się poznać ludzi z każdego kontynentu. Uważam te wakacje jako jedno z najlepszych doświadczeń jakie udało mi się zdobyć. Jeżeli tylko w jakiś sposób zastanawiacie się jeszcze czy warto się wybrać na program typu Work&Travel – nie zastanawiajcie się tylko jedźcie już dziś!

IMG_3766

 

IMG_7398

IMG_9640 2

IMG_6635

IMG_4499

IMG_9285

IMG_6972

IMG_2357