Pierwsze wrażenie w USA

Wylądowałam w USA – byłam zmęczona, chciałam znaleźć się tylko w łóżku w wygodnej pozycji oraz wziąć prysznic. Po 11 godzinach lotu miała rozpocząć się moja przygoda życia. Wraz z moim pracodawcą oraz osobami które razem ze mną miały rozpocząć swoją przygodę byliśmy umówieni w wyznaczonym miejscu. Po dotarciu w nasze umówione miejsce poznałam ludzi, z którymi miałam spędzić najbliższe 4 miesiące.
Moje pierwsze wrażenie? Ja ich nie rozumiem. Przez pierwszą godzinę byłam pierwszą nieanglojęzyczną osobą w tym towarzystwie. Jednak gdy tylko przedstawiłam się skąd jestem wszyscy przywitali mnie bardzo przyjaźnie i starali się mówić prostszym językiem – nie slangiem, mówili pełnymi wyrazami – nie skracali ich. Każdy starał mi się pomóc jeśli tylko czegoś nie rozumiałam. Warto pamiętać, że język jakiego używamy w normalnej mowie nie jest tym językiem, którego uczyliśmy się w szkole.  Nikt tutaj nie zwraca uwagi na formy gramatyczne – ważne żeby się dogadać. 🙂 Więc nie bójcie się jeśli chodzi o poziom waszego języka – dacie radę. Ja pomimo dobrych ocen z angielskiego w szkole również potrzebowałam chwili czas aby się oswoić z tego typu mową 🙂

 

37757502-5D26-4F95-A58A-16FAFCEFC77A

IMG_2229

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s